Moja Filozofia Życia

Każdy ma swoją ściężkę

Zapoznaj się z moją receptą na prawdziwe szczęście.

Każdy ma swoją prawdę

Poznaj moją prawdę na temat tego, kim naprawdę jesteś.

Każdy kiedyś się przebudzi

Przebudzenie to nie wyścig. Szczęście jest najważniejsze.

Wszystko wymaga precyzji

Rozmowa o duchowości

wymaga precyzji i klarowności.

Moja przygoda ze szczęściem zaczęła się w 2016 roku. Miałem 39 lat i rozpadł się mój związek. To, że się rozpadł nie było dla mnie zaskoczeniem. Zaskoczeniem było dla mnie to, jak się czułem po jego rozpadzie. Jedno wydarzenie może tak bardzo na nas wpłynąć. Zacząłem zadawać sobie różne pytania. Jednym z tych powracających było pytanie: czym jest szczęście?

 

Pierwszą z książek, które zacząłem czytać był wywiad rzeka z Dalajlamą XIV. Znudził mnie on po pięciu rozdziałach, chyba dlatego, że za dużo było w nim buddyzmu, wychodzącego z założenia, że życie to cierpienie. I choć wtedy cierpiałem, to cierpiałem w tamtym momencie, a nie przez całe życie. Nigdy nie podzielałem poglądu, że życie to cierpienie i że źródłem cierpienia są pragnienia. Miałem przecież w życiu dużo pragnień, które się zamanifestowały i dziś dzięki nim, mam dużo pięknych wspomnień, wspomnień pięknych chwil, osób i miejsc. Wiedziałem, że coś innego musi być na rzeczy. Wiedziałem, że to nie pragnienia są źródłem cierpienia. Każdy człowiek pragnie i tak naprawdę nie możemy przestać pragnąć, bo pragnienia są naturalną konsekwencją odczuwania negatywnych emocji.

Po kilku latach rozważania na temat szczęścia, doszedłem do wniosku, że nie da się tego tematu oddzielić od tematu religii. To jak się czujemy, zależy od tego, jak patrzymy na świat, a to jak patrzymy na świat, zależy od naszych najgłębszych wierzeń na temat boga, siebie, swojej roli na ziemi i od tego, jak tłumaczymy sobie to, co się nam "przydarza". W 2018 roku wyjechałem z Łukaszem na Karaiby. Nagraliśmy tam rozmowę, która później została wyemitowana na jego kanale jako wywiad. Po publikacji wywiadu, trochę za namową Łukasza, otworzyłem swój kanał na YouTube. Chciałem wytłumaczyć w nim swoje widzenie świata, gdyż dla mnie obraz świata był dość prosty. Odpowiadał na najważniejsze pytania - kim jestem, po co tu jestem, jak to się dzieje, że doświadczam tego, a nie czegoś innego. Chciałem również podzielić się przełomowym dla mnie odkryciem, że każdy może być szczęśliwy, gdyż prawdziwe szczęście jest bezwarunkowe.

 

Od tamtej pory minęły ponad dwa lata. Ten czas pozwolił mi na głębsze odkrycie samego siebie. Doszedłem do wniosku, że samo nagrywanie odcinków na YouTube nie daje mi zbyt dużo radości. Źródłem radości jest dla mnie prawdziwa rozmowa z prawdziwymi ludźmi. Dlatego w 2019 roku razem z Łukaszem przeprowadziliśmy ponad piętnaście warsztatów w różnych krajach Europy. Chciałem wrócić do organizowania warsztatów, ale pojawiła się pandemia i uniemożliwiło mi to wszelkie podróże do Polski. We wrześniu 2020 roku  założyłem więc klub dyskusyjny, otwarty dla wszystkich, którzy chcą rozmawiać. Tak się narodził Klub 44. Od samego początku jego istnienia spotykamy się co tydzień. Planowałem, że spotkania będą trwały godzinę, jednak na ogół trwają 3-4 godziny. Pokazują one jak niesamowity jest potencjał rozmowy. Pokazują, że każdy ma swoją percepcję i że to, co ja mówię, inaczej trafia do różnych osób. Od zawsze jestem w miarę precyzyjny w doborze słów i to, co mówię, staram się przekazać prostymi słowami, niepozostawiającymi miejsca na niezrozumienie się, czy indywidualne interpretacje.

Precyzja jest bratem bliźniakiem prawdy. Niedokładność jest bratem bliźniakiem nierzetelności.

 

Brian Tracy

#PRECYZJA

Odcinki z serii #precyzja wymagają wsparcia mojego kanału YouTube - więcej informacji tutaj.

Odcinki z serii #precyzja

 

W rozmowach Klubu 44 pojawiły się materiały innych twórców, głównie z YouTube, które zwróciły moją uwagę na to, jak miałki jest ten temat. Na to jak, zapewne całkiem nieświadomie, ludzie używają nieprecyzyjnego języka, który ładnie brzmi, ale tak naprawdę nie wiadomo, co się za nim kryje. Doszedłem do wniosku, że temat #szczęścia, #prawdy i #przebudzenia jest tak naprawdę prosty. Wymaga tylko precyzji i klarowności oraz unikania frazesów w stylu "jesteś oddechem", "jesteś miłością" itp. Nie jest moją intencją krytykowanie innych, gdyż wszystko ma swoją wartość. Moją intencją jest wniesienie precyzji w ten temat, odczarowanie go i odseparowanie od różnie pojętej duchowości.

 

Patrząc dziś na poziom dyskusji w przestrzeni publicznej na temat szczęścia, spełnienia i przebudzenia, bardzo trudno znaleźć w tym spójność. Nawet jak słuchasz tylko jednej osoby, to czasem brzmi to jak zespół zasłyszanych myśli i rzadko składa się na spójny obraz, spójny system wierzeń, wolny od wewnętrznych sprzeczności. Często też nie wiadomo, w co dokładnie wierzą osoby, które dzielą się swoją perspektywą na forum publicznym. Jest to o tyle ważne, że czasami jedno czyjeś wierzenie ujawnione niechcący, jest na tyle sprzeczne z twoim wierzeniem, że przekreśla wszystko, co do tej pory usłyszałeś. Trudno czasami odróżnić prawdziwe wierzenie danej osoby od próby reklamy jakiegoś produktu, usługi czy wydarzenia. Każdy, kto ma spójny kręgosłup wierzeń, wierzeń z których wyrastają inne wierzenia, jest w stanie rozmawiać ze wszystkimi, bez zdawkowych odpowiedzi, bez unikania konkretnych pytań. Prawda wymaga precyzji i szczerości.

 

Spójny, poukładany, mający sens, albo przynajmniej zdający test logiki i zdrowego rozsądku system wierzeń, czyli sposobu w jaki dana osoba postrzega świat, w którym żyjemy, jest bardzo ważny dla rozwoju osoby szukającej odpowiedzi na tak wiele różnych pytań. Aby uniknąć rozczarowania w przyszłości, poniżej znajdziesz moje wierzenia w temacie prawdy, szczęścia i przebudzenia. Kręgosłup wierzeń powinien odpowiedzieć co najmniej na pytania: kim jesteś, po co tu jesteś i jak to się dzieje, że doświadczasz tego, czego doświadczasz. Poniżej możesz zapoznać się z moją serią precyzja (dostępną dla wspierających mój kanał YouTube) oraz wierzeniami na temat prawdziwego szczęścia, prawdy i przebudzenia.

Moje wierzenia

Droga do bezwarunkowego szczęścia, droga do prawdy, to co nazywamy przebudzeniem można podzielić na kilka etapów. Tak naprawdę podział ten jest trochę sztuczny, gdyż idziesz każdą z tych ścieżek na raz. Nie da się rozmawiać o szczęściu nie odwołując się do prawdy i nie da się rozmawiać o przebudzeniu nie odwołując się do szczęścia. Dlatego postanowiłem nagrywać te 3 nowe serie równolegle a nie jedna po drugim. Skończenie tych serii pewnie zajmie mi kilka miesięcy więc mam nadzieję, że będziesz tworzyć mi w tej podróży do prawdy i bezwarunkowego szczęścia. Poniżej możesz zapoznać się z moimi najbardziej fundamentalnymi wierzeniami na temat #szczęście #prawdy i #przebudzenia. 

 
 

#PRAWDA

 

#PRZEBUDZENIE

Przebudzenie ma swoje etapy. Rytuały, wyzbycie się ego,