Autyzm dziecka, a pragnienia rodzica.
Autyzm dziecka, a pragnienia rodzica.

Dla autysty bycie autystą nie jest problemem.

Wątki poruszane w tej rozmowie:

pragnienia, autyzm, akceptacja, warunkowość, choroba, wpływ, społeczeństwo, obwinianie, komunikacja

pragnienia, autyzm, akceptacja, warunkowość, choroba, wpływ, społeczeństwo, obwinianie, komunikacja

Obejrzenie niektórych wideo wymaga subskrypcji YouTube.

1.8

Twój inner being wyznacza drogę do każdego pragnienia w Twoim życiu, ale do najbardziej aktywnego
pragnienia ta droga jest dla Ciebie najbardziej oczywista. Masz tyle pragnień w sobie, że Ci dwudziestu
żyć nie starczy na ich spełnienie, my pragniemy cały czas. Twój inner being nie ma własnej woli, to Ty
masz własną wolę. Twój inner being nie decyduje o tym, które z pragnień jest warte zachodu. Twój inner
being nie ocenia i nie dyskryminuje Twoich pragnień więc jak podlewasz chwasta to dostajesz chwasta.
Akceptacja stanu rzeczy, który jest, zawsze jest fundamentem wszystkiego, bo jak tego nie akceptujesz to
okłamujesz siebie. Akceptacja faktów, które są faktami jest wręcz oczywista, bo nie możesz udawać że
dziecko, które ma autyzm, go nie ma. Każdy ma swoje inner being, dla autysty bycie autystą nie jest
problemem. Pytanie brzmi czy Twoim zadaniem jest dopasowywać to dziecko do oczekiwań
społeczeństwa czy jego zadaniem jest być szczęśliwym? Bo jak jego drogą szczęścia jest funkcjonowanie
w społeczeństwie na zasadach społeczeństwa to jego inner being go tam poprowadzi i Ty będziesz tym
komponentem. My przychodząc tutaj mamy pewną koncepcję na siebie, ja wiem, że ludziom to ciężko
zrozumieć jak ktoś mógł chcieć urodzić się w Południowej Afryce i chodzić 14 km do studni, jak ktoś
mógł chcieć takiego życia. To jest podszyte wierzeniem, że coś jest właściwe, a coś niewłaściwe, lepsze i
gorsze, a z punktu widzenia wszechświata, z punktu widzenia boga nie istnieje dobro i zło, wszystko jest
neutralne, dopiero nasza percepcja decyduje o tym czy dla nas jest to właściwe czy niewłaściwe. Autysta
przychodząc na ten świat chce doświadczyć tego doświadczenia. Życie autysty nie jest tak straszne jak
społeczeństwo rysuje, sześcioletnie dziecko naprawdę nie cierpi, a Ty cierpisz tylko dlatego, że obwiniasz
siebie w kontekście tego co społeczeństwo od Ciebie oczekuje. Kiedy jesteś w wyższej wibracji to wiesz
co jest właściwą, a co niewłaściwą drogą. Zaufaj sobie i nie obwiniaj siebie za poświęcanie czasu sobie,
które Cię utrzymuje na wysokiej wibracji. Miłość jest trochę jak pieniądze, nie możesz jej dać póki jej nie
masz. Jeśli nie zadbasz o siebie to nie będziesz w wyższej wibracji, a kiedy jesteś na niskiej wibracji to
masz dużo stresu i wątpliwości. Będąc zapracowaną i zestresowaną mama, która nie spała dobrze od 4 lat
nie jesteś darem dla Twojego syna.

Obejrzyj rozmowy na inne tematy

blog kategoria.jpg
blog kategoria.jpg
blog kategoria.jpg
blog kategoria.jpg

Znasz kogoś kto mógłby skorzystać z informacji zawartej w tym materiale?

Jeżeli zauważysz błąd na stronie lub coś się nie formatuje tak jak powinno

daj mi znać pisząc na adres: contact@adamalexander,org